Zawsze czułam potrzebę wypowiadania się na tematy, które
mnie interesują i co do których mam określone poglądy. Bardzo cenie sobie
rozmowy, ale tylko takie , w których czuje się słuchana. Denerwuje mnie
wcinanie mi się w zdanie i nieprzyjmowanie moich argumentów do wiadomości. Sama
nie zgadzam się z wieloma opiniami i sposobami na życie. Ale każde akceptuje.
Lubię poznawać czyjeś poglądy, ale nie czuje potrzeby żeby je na siłę zmieniać.
Każdy ma prawo do głupich decyzji, braku tolerancji na odmienne zdanie, czy
światopoglądu, który kiedyś zrujnuje mu życie. Nigdy nie powiedziałam, że to co
myślę jest właściwe. Jest moje. I z takim zamiarem założyłam tego bloga. Nie po
to, by szerzyć prawdę objawioną na temat życia i tego jak każda kobieta powinna
funkcjonować. Naprawdę nie mam pojęcia jak powinnaś to robić. Pewnie tak, żeby żyło
Ci się dobrze. Ja mogę Ci tylko podać własny przykład i powiedzieć żebyś zawsze
dążyła do tego, czego pragniesz.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 maja 2014
wtorek, 29 kwietnia 2014
Samemu trzeba płonąć...
Praktycznie każdego dnia mamy jakieś oczekiwania wobec innych ludzi. Autobus powinien przyjechać na czas, znajomi mają obowiązek pamiętać o naszych urodzinach, a wykładowca powinien docenić nasz czas poświęcony na naukę do egzaminu. Oczekujemy, że inni będą urozmaicać nam życie, proponować wyjazdy, zapraszać na imprezy, czy na piwo. Chciałybyśmy obracać się w kręgu kreatywnych ludzi, mających mnóstwo pomysłów i energii do działania. A co dajemy w zamian? Czy to nie tak, że to Ty powinnaś płonąć i zapalać innych?
poniedziałek, 17 lutego 2014
Zwierzenia perfekcjonistki, czyli zerwij z nałogiem samorozwoju!
Uwielbiam planowanie. Zawsze wydawało mi się, że moją zdecydowaną zaletą jest to, że potrafię zorganizować każdy aspekt swojego życia i mieć nad tym kontrolę. Pewnego pięknego dnia powiedziałam sobie: Dość, pragnę spontaniczności! I co z tego wynikło?
poniedziałek, 20 stycznia 2014
Wyznacz sobie cel! Proste triki jak to robić
W ostatnim artykule, który możesz przeczytać tutaj
pisałam o tym jak ważne jest posiadanie tak zwanego planu na siebie. Dziś
podpowiem Ci co jest istotne, aby prawidłowo ten plan określić.
poniedziałek, 13 stycznia 2014
Na początek wyznanie
Kobietą sukcesu nie jestem. Nie mam na swoim koncie wielkich
osiągnięć, nie wypuściłam na rynek linii produktów sygnowanych moim nazwiskiem,
nie robię rzeczy niezwykłych i zyskujących poklask i uznanie. Ale tak, mam
zamiar.
czwartek, 2 stycznia 2014
Zmiany zmiany!
No i mamy Nowy Rok! Po wspaniałym Sylwestrze i odsypianiu
pora na całkowite wkroczenie w 2014. Styczeń zapowiada się bardzo ciekawie i pracowicie. Nawet nie wiecie jaka czuje się zadowolona z tego, że wreszcie się rozpoczął. Mimo,
że zamiast postanowień noworocznych w moim kalendarzu i notesie tylko konkretne
cele, to całkowicie czuje tą magię zaczynania wszystkiego „od nowa".
środa, 18 grudnia 2013
Moje plany na rok 2014
Do końca roku pozostały jeszcze 2 tygodnie. Spodziewam się,
że ostatnie dni grudnia spędzę na sprzątaniu, szykowaniu, jedzeniu :), spędzaniu czasu z
najbliższymi i nauce (egzaminy nie znają pojęcia „święta”…). Dlatego już dziś postanowiłam
dodać wpis o moich planach na rok 2014. Na pewno w okolicach Sylwestra pojawi
się jeszcze podsumowanie minionego roku. Dlaczego artykułu o planach nie
zamieszczę w styczniu? Po pierwsze, będzie ich wtedy mnóstwo. Po drugie…,
wspomnę o tym w dalszej części. Zapraszam!
piątek, 29 listopada 2013
Listopadowe mniejsze i większe osiągnięcia
Czas na podsumowanie minionego miesiąca. Listopad był dla
mnie miesiącem ciekawym i dość pracowitym.
Kilka dobrych godzin spędziłam na planowaniu, rozpisywaniu celów i
ogarnianiu swojej rzeczywistości. Dziś przyszła pora na wypisaniu wszystkiego
co się udało i jest dla mnie powodem do radości.
niedziela, 24 listopada 2013
Interesy, interesy...
Zapowiadają śnieg. Niedobrze, bo nie znoszę śniegu. Całym
sercem nie cierpię zimna, pluchy, mocnego wiatru, który chcę urwać głowę i
tego, że jest ślisko, szczególnie jak spieszę się na autobus. Zima to dla mnie
zdecydowanie najgorsza pora roku. Żeby więc nie myśleć o przygnębiającej
atmosferze na zewnątrz snuję piękne i ambitne plany na przyszłość. I od razu mi
lepiej.
wtorek, 19 listopada 2013
Czy czujesz się komfortowo?
Jeśli na powyższe pytanie odpowiedziałeś tak masz jeszcze jedną szansę. Czy czujesz się komfortowo w swoim życiu? Jeśli nadal Twoja odpowiedź brzmi tak to znaczy, że nie jest dobrze. Dlaczego? Bo prawdopodobnie stoisz w miejscu i nawet o tym nie wiesz.
środa, 6 listopada 2013
Start...
Z zamiarem założenia tego bloga nosiłam się już jakiś czas. Nie chce żeby to był kolejny blog ze złotymi radami jak zmienić swoje życie. Takich jest pełno w sieci. Zresztą.. po co puste słowa, w jakim celu miałabym motywować innych ludzi nie pokazując, czy ja sama jestem dostatecznie zmotywowana. Tego bloga założyłam z myślą dzielenia się moimi krokami do osiągnięcia wyznaczonego sobie celu. Chciałam tu pokazać jak działam, co robię, jak próbuje osiągnąć to co sobie wymarzyłam. Planów mam wiele, mam nadzieje, że ten blog będzie dodatkową, zewnętrzną motywacją. Jeśli przy okazji ktoś również poczuje, że chciałby coś zmienić i dodać swojej codzienności trochę polotu to będzie mi niezmiernie miło... ;)
Zdaje sobie sprawę, że estetyka bloga póki co nie powala, ale mam zamiar w przyszłości nad tym popracować.
Zdaje sobie sprawę, że estetyka bloga póki co nie powala, ale mam zamiar w przyszłości nad tym popracować.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








