Pokazywanie postów oznaczonych etykietą asertywność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą asertywność. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 listopada 2013

Asertywność, jako przemiot obowiązkowy




Mając daleko za sobą czasy podstawówki, gimnazjum i liceum, w chwilach wspomnień zastanawiam się, które z przedmiotów i omawianych w ich ramach zagadnień rzeczywiście przydały mi się w dorosłym życiu. Zawsze byłam humanistką i wszelkie zagadnienia ścisłe przyprawiały mnie o mdłości. Do końca życia będę wdzięczna losowi, że jako ostatni rocznik umknęłam przed obowiązkową matmą na maturze. Ani królowa nauk, ani też fizyka, chemia, czy inne przedmioty jak dotąd nie przydały mi się ani razu. Gdybym miała jakikolwiek wpływ na polskie szkolnictwo na pierwszym miejscu zaproponowałabym nowy, o wiele ważniejszy przedmiot – asertywność.